Trenches are classics

    
Kilka dni temu po raz pierwszy od dłuższego czasu miałam wolne popołudnie, ale tak naprawdę wolne, że mogłam wygodnie ułożyć się na kanapie i oglądać seriale do południa. Postanowiłam jednak wykorzystać ten czas na złagodzenie traumy wizyty u stomatologa i wybrać się na zakupy dla odciągnięcia myśli. Na zakupowy świecznik trafił trencz, czyli element garderoby, który powinien gościć w szafie każdej z nas. Czemu? Jest niezwykle modny od wielu lat, na tyle uniwersalny by nosić go do trampek, baletek czy szpilek i klasyczny by pasować do każdego typu sylwetki. Ten najbardziej powszechny jest w kolorze camelowym. Taki mam w szafie od kilku lat i nie przestaje mi się nudzić, więc zdecydowałam się na granatowy i postanowiłam od razu zaprezentować go na blogu.





 





trencz ARMANI JEANS | koszul NEW LOOK | spódnica PRESKA | buty MARELLA
pierścionek TOUS | bransoletka PANDORA | torba CELINE | kolczyki RIVER ISLAND

10 komentarzy:

  1. ojjj troszke ta koszula maława ..

    OdpowiedzUsuń
  2. Iwonka, koszula brzydko rozchodzi się na biuście :(
    Tez mam ten problem bo mam sporą różnicę między talią a biustem i moim patentem jest poprostu zaszywanie koszul w tych miejscach i problem z głowy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny zestaw, tylko koszulka ... ale ogólnie rewelacja, zakochałam się w baletkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Perfekcyjnie!!! A torebki to Ci niesamowicie zazdroszczę!!

    OdpowiedzUsuń
  5. super baleriny
    zestaw bardzo fajny

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny ten trencz :) Pewnie przy okazji był dość drogi? Ja aktualnie wstrzymuje się z większymi zakupami z okazji walki z kg :) Też za dużo nie kupuj, bo zaraz wszystko będzie za duże :)
    Pozdrawiam/ MojeMalinoweLove

    OdpowiedzUsuń
  7. Iwonka genialnie wyglądasz ! No i ta Twoja torebka <3 żałuję, że nie miałaś jej w Łodzi, bo chyba bym sobie ją "pożyczyła" hehe :) Całusy ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. też jestem plus size, ale ta koszula kompletnie nie dla nas! po pierwsze kieszenie na piersiach jeszcze je powiększają. Po drugie rozchodzące się guziki koszuli powodują, że wyglądamy jakby ktoś nas w nią wbił na siłę. Dobrze skrojona koszula nie rozchodzi się nawet na największym biuście - cały sekret tkwi w rozmieszczeniu guzików, a nie do końca kroju. Polecam uszyć sobie koszulę na miarę , a zobaczysz jak świetnie może leżeć!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna koszula, aż chce się zajrzeć co jest pod spodem! :)

    OdpowiedzUsuń